Chrzest Ignacego

W ubiegłym tygodniu fotografowałem Chrzest Ignacego. Nie robię stale reportaży, więc było to dla mnie fotograficzne wyzwanie.

Używałem głównie Sony A68 z podpiętym 18-55 oraz Minoltę 100-200 f4,5. Wspomagałem się też A380 z lampą błyskową bo druga puszka nie robi ładnego obrazka z podbitą czułością matrycy.

 

Efekt poniżej. Ważne że ja jestem zadowolony a rodzice Ignacego wydają się też zadowoleni:)