Kraków inaczej – czyli Płaszów – obóz koncentracyjny

Dzisiejszy wpis powstawał na raty. Kilkoro moich przyjaciół już od jakiegoś czasu mieszka w Krakowskiej dzielnicy “Płaszów”. Kilkukrotnie spacerowaliśmy tymi okolicami i kilka razy miałem z sobą aparat ale jeszcze nigdy nie opublikowałem zdjęć z tego miejsca. Zaledwie 10-15 minut na piechotę można trafić do dawnych kamieniołomów, które 70 lat temu stanowiły jeden z większych w Polsce obozów koncentracyjnych “Konzentrationslager Plaszow bei Krakau”. W latach 1942-1945 przewinęło się tędy wg. różnych źródeł 50-150tys ludzi. Zdolni do pracy zostawali, reszta ginęła przy pracy bądź wysyłana była do innych obozów koncentracyjnych jak Majdanek czy Auschwitz.

Wśród  nielicznych ocalonych jeńców znajdują się krakowscy Żydzi z “Listy Schindlera”. To stąd Oscar Schindler uratował około 1100 Żydów dając im pracę w swojej fabryce. Do dziś zachowały się fragmenty Libanu czyli Niemieckiego przedsiębiorstwa które zajmowało się kamieniołami wykorzystując głównie Polaków i Ukraińców.
Nie udało mi sie jednak ustalić czy żelazne wieże to pozostałości po fabryce, czy jedynie scenografia z filmu “Lista Schindlera” Spielberga. Jedno jest pewne – w filmie były i akcja działa się tutaj.
Czas na zdjęcia bo zaczynam przynudzać:)

 

 

 

 

  • To jest jedno z tych miejsc, do których mam tak blisko, ze aż daleko. Za każdym razem, gdy jestem w Krakowie (średnio raz do roku), nocuję właśnie w dzielnicy Płaszów. Ale nigdy jeszcze nie udało mi się zobaczyć tego miejsca. Inna sprawa, że przybytki tego typu odwiedzam w ostateczności – nigdy nie byłem w obozie w Oświęcimiu, choć samo miasto odwiedziłem, nie byłem też w Palmirach ani na Pawiaku itp.